Termomodernizacja czyli ocieplenie domu

nadmuchowe_ogrzewanie

Ostatnio zadzwonił do mnie mąż i powiedział że za dwie godziny przyjedzie jego kolega i przywiezie nam kilka ton miału, który zrzuci. Tak też się stało i byłam mu wdzięczna że zrzucił to czarne coś do naszej piwnicy, gdyż nie mamy zsypu a ja zwyczajnie nie radzę sobie z tą dziwną, wielką śląską łopatą w kształcie serca którą mój kochany przywiózł z rodzinnych stron. Mina mi zrzedła gdy znajomy zostawił rachunek. Pomyślałam sobie że nieźle policzył sobie za usługę zrzucenia i zadzwoniłam z pretensjami do małżonka. Jakież było moje zdziwienie gdy okazało się że najzwyczajniej w świecie – podrożał opał a znajomy za usługę nie wziął de facto złamanego grosza. Wtedy podjęłam decyzję – ocieplamy dom.

Nie może być tak, że co roku wydajemy coraz to więcej na przeklęty opał! Siadłam przed komputer i mimo bycia totalnym laikiem, znalazłam dobrą ofertę pewnej firmy budowlanej.  Sprawdziłem materiał który polecają – współczynnik izolacji cieplnej wydaje się być dobry a koszty ich pracy rozsądne. Powiedzieli że inwestycja zwróci się najdalej za osiem lat. Myślę że to całkiem rozsądne – nie planujemy się przeprowadzać a dom w którym mieszkamy nie został wybudowany jakoś szczególnie dawno temu. Tylko dlaczego nie ociepliliśmy tego domu wcześniej? Nie wiem, wiem natomiast że trzeba będzie rozważyć wymianę kotła centralnego ogrzewania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *